Potrzebne narzędzia i materiały:

  • Dremel MultiMax z brzeszczotem do drewna MM450 oraz stopą delta
  • Dremel DSM20 z tarczą DSM600
  • Szlifierka Dremel (u mnie 3000 z wałkiem giętkim)
  • Wkrętarka i wiertło
  • Rozwiertak stożkowy do drewna o śr. ok. 20 mm
  • Taśma ścierna o gradacji 120
  • Papier ścierny o gradacji 60
  • Deska

 

Krok 1

Deskę mocujemy do np. taboretu za pomocą ścisków stolarskich.

 

 

Krok 2

Przycinamy do odpowiednich wymiarów za pomocą szlifierki DSM20 z tarczą DSM600.

 

 

Krok 3

W każdej części wiercimy po 6 otworów.

 

 

Krok 4

Rozwiercamy otwory używając rozwiertaka.

 

 

Krok 5

Posługując się szlifierką DSM20 uzbrojoną w prowadnicę i tarczę DSM600 wykonujemy cięcia między otworami.

 

 

Krok 6

MultiMaxa uzbrajamy w brzeszczot do cięcia drewna i pogłębiamy otwory wycięte szlifierką (na wylot).

 

 

Krok 7

MultiMaxem uzbrojonym w stopę delta z papierem ściernym o gradacji 60, a później 120 szlifujemy i wygładzamy wszystkie zewnętrzne powierzchnie.

 

 

Krok 8

Przy pomocy taśmy z papierem ściernym i szlifierki Dremel usuwamy zadziory i szlifujemy krawędzie otworów.

 

 

Krok 9

Za pomocą papieru ściernego o gradacji 60 dokładnie szlifujemy wnętrze otworów. Drewno możemy zaimpregnować np. dowolnym olejem jadalnym (najlepiej sprawdzi się olej lniany).

 

 

Dzięki otworom naczynie stygnie szybciej, a my zyskujemy w kuchni trochę więcej miejsca.

 

 

Autor: Całkiem Artystycznie